Przestań przepłacać za projektory

0
18

Wydawać by się mogło, że największe marki telewizorów już wiedzą, jak zrobić porządny sprzęt projekcyjny. Ale zwykle tak nie jest.

Hisense M2 Pro rzuca wyzwanie temu trendowi. Charakteryzuje się właściwościami znacznie wykraczającymi poza jego przedział cenowy. Naprawdę daleko. Jasność. Dokładne odwzorowanie kolorów. Ostry kontrast. I – niespodzianka! – zoom optyczny.

Przy cenie 1300 dolarów jest to bezpieczny zakład.

Ale przyjrzyjmy się bliżej.
Problemy nie są tu natury technicznej.
Są finansowe.
Jeśli wydasz 200 dolarów więcej, otrzymasz znacznie lepszy sprzęt. Obniżając cenę o 400 dolarów, nie stracisz zbyt wiele na wydajności. Wbudowany system operacyjny VIDAA bardzo dobrze radzi sobie z Netflixem i podstawowymi usługami. Mniej znane aplikacje? Być może nie.
Więc tak, jest to dobre dla pieniędzy.
Ale za 900 dolarów? To byłoby legendarne.

Zakres dostawy i dane techniczne

Rozdzielczość: 4K
Jasność: 1300 lumenów (jak podaje producent)
Powiększenie: 1–1,3:1
Przesunięcie obiektywu: brak
Źródło światła: Laser RGB

Rozmiary mają tutaj znaczenie. Jest malutki.
Zamontowany jest na gimbalu, dzięki czemu można go umieścić w dowolnym miejscu.
Natywna rozdzielczość 4K. Większość konkurentów w tym segmencie wciąż tkwi w przeszłości z rozdzielczością 1080p.

Hisense twierdzi, że ma 1300 lumenów.
Zmierzyłem 803 lumenów w trybie Color Accurate.
Zwiększenie jasności do Ultra daje 1183 lumenów, ale obraz nabiera mdlącego zielonkawego odcienia.
Szczerze mówiąc, jest to dość zbliżone do podanych cech.
W trybie standardowym uzyskałem 957 lumenów. Jest tylko nieznacznie zimniejsza od bazowej. Tryb wysoki wytwarzał 1006 lumenów, ale przeszedł w niebieski odcień.

Twój wybór: prawda lub objętość (jasność).

Połączenia

HDMI: 1
USB: 1
Dźwięk: 2 głośniki 10 W
Połączenie: Wi-Fi + system operacyjny VIDAA
Pilot zdalnego sterowania: podświetlany

Jeden port HDMI.
Nic więcej.
To naprawdę nie ma znaczenia. Wbudowane usługi przesyłania strumieniowego wykonują całą brudną robotę.
Twój własny klucz sprzętowy? Użyj portu USB do zasilania.
VIDAA OS to czysty i prosty system.
To nie jest telewizja Google. Jeśli Twoja niszowa aplikacja nie jest popularna, nigdzie się nie wybierasz.

W zeszłym miesiącu recenzowałem Leica Cine 1 z tym samym systemem operacyjnym. Zbieg okoliczności? Może.
Głośniki są… głośne.
Brak basu. Nie ma wysokich częstotliwości.
Tylko głośność.
Zniekształcenia pojawiają się szybko, gdy podniesiemy dźwięk powyżej poziomu normalnej rozmowy.
Podłącz swój soundbar. Proszę.

Porównanie z konkurencją

VS JMGO N1S 4L

Podobny rozmiar. Podobna cena pierwotna. Podobna „sztuczka” (lasery).
Jednak cena JMGO spadła poniżej 800 dolarów. To zupełnie inna historia.

Umieściłem je obok siebie na 102-calowym ekranie.

Różnica w kolorach pojawiła się natychmiast.
M2 Pro przechyla się w stronę zielonkawo-niebieskiej strony. JMGO – w kolorze czerwonym.
JMGO wygląda trochę bardziej naturalnie dla oka. Odcienie skóry na M2 wyglądają blado, jakby nie widziały światła słonecznego.
Ale odcień M2 jest na tyle subtelny, że można z nim żyć. Istnieje możliwość regulacji. To nie jest katastrofa.

Zwycięzcą pod względem jasności jest M2 Pro.
M2 Pro: 803 lumenów.
JMGO: 575 lumenów.
Na papierze różnica wynosi 33%.
W rzeczywistości? Nie jest to szokująco oczywiste, ale M2 jest zdecydowanie jaśniejszy.
Kontrast kieruje się tą samą logiką.
1482:1 w porównaniu z ~1200:1.
M2 ma więcej mocy. Głęboka czerń kontrastuje jaśniej z jaśniejszymi obszarami.

Jednakże jest ostrzeżenie.
Lasery RGB to skomplikowana sprawa.
Jeśli nosisz okulary… szczególnie soczewki korekcyjne ze specjalnymi powłokami… możesz zauważyć aberracje chromatyczne.
Upiorne kolorowe aureole wokół jasnego tekstu, świateł ulicznych lub tytułów.
Obraz się „rozdziela”.
To nie jest efekt tęczy DLP. To czysty dekolt.
To mnie zirytowało. Na tyle mocny, że sam bym takiego projektora nie kupił.
Nienawidzisz duchów? Sprawdź BenQ TK705STi. Wykorzystuje diody LED. Żadnych duchów.

Seria TK705 należy do tego samego segmentu cenowego.
Wersja o krótkim rzucie jest jaśniejsza, ale mniej wiernie odzwierciedla kolory.
Standardowa wersja TK705i? Nie testowałem go bezpośrednio w porównaniu z tym projektem, ale prawdopodobnie pasuje do krótkiego rzutu jasnością.
I znowu… diody LED. Żadnych duchów laserowych.

Jest też HT2060.
Mój osobisty faworyt.
To tylko 1080p. Brak gimbala.
Ale kolor? Ideał.
Jeśli nie planujesz przenosić projektora co tydzień, jest to twój wybór.

Werdykt

Czy bagatelizuję M2 Pro?
Może.

Trudno go nienawidzić.
Ale nie ma w tym żadnej magii.
To jest solidne A-. Niezawodny. Kompetentny.
Utknął w dziwnej otchłani.
Wydaj więcej – wygraj.
Wydawaj mniej – prawie nie tracisz.
Czy cena jest zawyżona? Technicznie tak.
Czy działa lepiej niż klony za 700 dolarów? Tak.
Czy warto więc kupić?
Zależy od okoliczności.

Dobre produkty trudno recenzować.
Złe są łatwe. Krzyczysz i wyliczasz błędy.
Doskonały? Piszesz wiersz.
M2 Pro? On jest w środku.
Nie ma większych grzechów. Nie ma też chwil świętych.
On po prostu jest.
Na tę chwilę wystarczy.
Dopóki nie zdecydujesz się poczekać na kolejną obniżkę cen. 📉