Europa rozluźnia zasady prywatności, aby przyspieszyć rozwój sztucznej inteligencji

0
3

Europa przygotowuje się do wycofania kluczowych zabezpieczeń na mocy przełomowego ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO), w miarę nasilenia się globalnej konkurencji w dziedzinie sztucznej inteligencji. Komisja Europejska zaproponowała niedawno „strategię uproszczenia cyfrowego”, która osłabiłaby gwarancje prywatności, w tym złagodzenie wymogów dotyczących zgody na pliki cookie i opóźnienie wprowadzenia bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji. Oznacza to znaczącą zmianę wieloletniej pozycji UE jako lidera w zakresie ochrony danych.

Kontekst: RODO i rozwój sztucznej inteligencji

RODO, wprowadzone w 2018 r., zapewniło obywatelom Europy niespotykaną dotąd kontrolę nad ich danymi osobowymi, ustanawiając światowy standard w zakresie prawa dotyczącego prywatności. Jednak szybki rozwój sztucznej inteligencji wytworzył presję na złagodzenie tych zasad. Sedno sprawy polega nie tylko na tym, że firmy technologiczne chcą łatwiejszego dostępu do danych, ale także na tym, że Europa w wyścigu AI zostaje w tyle za USA i Chinami.

Na przykład Stany Zjednoczone otwarcie promowały deregulację w celu pobudzenia rozwoju sztucznej inteligencji, a Biały Dom przedstawił krajowy plan działania dotyczący sztucznej inteligencji, który wyraźnie wzywa do ograniczenia „uciążliwych przepisów”. Odzwierciedla to szerszą tendencję: rządy postrzegają obecnie sztuczną inteligencję jako strategiczny priorytet, nawet jeśli oznacza to naruszenie prywatności.

Co się zmienia?

Proponowane zmiany są reklamowane jako „harmonizacja” i „uproszczenie”, ale krytycy twierdzą, że stanowią one znaczne osłabienie praw cyfrowych. Kluczowe korekty obejmują:

  • Uproszczona zgoda na pliki cookie: Ułatwia witrynom internetowym gromadzenie danych użytkowników bez wyraźnej, szczegółowej zgody.
  • Opóźnienie regulacyjne AI: Opóźnienie wdrożenia bardziej rygorystycznych przepisów regulujących systemy AI.
  • Zrelaksowany dostęp do danych: Ułatwienie większego dostępu do danych osobowych na potrzeby szkoleń i rozwoju sztucznej inteligencji.

Według wiceprzewodniczącej wykonawczej Komisji Europejskiej Henny Virkkunen są to po prostu „ukierunkowane poprawki”, mające na celu odzwierciedlenie ewolucji technologicznej i stymulowanie postępu w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Krytyka

Zwolennicy prywatności biją na alarm. Max Schrems, znany ze skutecznego kwestionowania Meta za naruszenia prywatności, nazywa to „największym atakiem na europejskie prawa cyfrowe w ostatnich latach”. Twierdzi on, że twierdzenie Komisji o utrzymaniu „najwyższych standardów” jest nieszczere.

Inni krytycy, tacy jak Johnny Ryan z irlandzkiej Rady Wolności Obywatelskich, obawiają się, że zmiany ugruntują dominację amerykańskich i chińskich gigantów technologicznych, miażdżąc jednocześnie europejskie start-upy i małe firmy. Ryan sugeruje, że głównym problemem nie jest nadmiar zasad, ale niemożność egzekwowania tych, które już istnieją.

Duży obraz

Odejście UE od prywatności uwydatnia rosnące napięcie między chęcią stymulowania innowacji w zakresie sztucznej inteligencji a potrzebą ochrony podstawowych praw obywateli. Wydaje się, że proponowane reformy mają na celu przede wszystkim usunięcie przeszkód dla przedsiębiorstw zajmujących się sztuczną inteligencją w uzyskiwaniu dostępu do danych osobowych.

„Sztuczna inteligencja może być jedną z najbardziej wpływowych i niebezpiecznych technologii dla naszej demokracji i społeczeństwa” – argumentuje Schrems, „ale narracja o „wyścigu sztucznej inteligencji” spowodowała, że ​​decydenci wyrzucili gwarancje za okno”.

Posunięcie to rodzi krytyczne pytania dotyczące długoterminowej strategii Europy: czy poświęcenie prywatności przyspieszy rozwój sztucznej inteligencji, czy po prostu sprawi, że Europa pozostanie obserwatorem w dziedzinie zdominowanej przez innych? Wynik będzie zależał od tego, czy UE będzie w stanie wyegzekwować pozostałe gwarancje, jednocześnie pobudzając innowacje, co jest wyzwaniem, z którym borykała się od dawna.

Proponowane zmiany sygnalizują wyraźny priorytet rozwoju sztucznej inteligencji nad rygorystycznymi praktykami w zakresie prywatności, co może zmienić krajobraz cyfrowy na nadchodzące lata.

попередня статтяLenovo przełamuje trend nienaprawialnych laptopów dzięki nowym modułowym ThinkPadom
наступна статтяRozwiązanie Wordle na dziś: 28 października 2023 r. (#1592)