Wojna w Iranie zakłóca globalny łańcuch dostaw żywności

0
21

Trwający konflikt w Iranie skutecznie zamknął Cieśninę Ormuz, kluczową drogę wodną dla światowego handlu, co ma natychmiastowe i poważne konsekwencje dla rynków żywności i energii na całym świecie. Po raz pierwszy w historii cieśnina jest zamknięta dla żeglugi handlowej, a ataki na żeglugę pozostawiły w pułapce setki tankowców. W wojnie zginęło już ponad 1800 osób, w tym kluczowi przywódcy irańscy.

Kryzys energetyczny i nawozowy

Cieśnina Ormuz transportuje około 20% światowych zasobów ropy i gazu, a jej zamknięcie spowodowało gwałtowny wzrost cen, grożąc kryzysem energetycznym. Oprócz energii region jest głównym producentem nawozów azotowych i siarkowych niezbędnych w nowoczesnym rolnictwie. Korytarzem tym przechodzi prawie jedna trzecia światowego handlu nawozami azotowymi i prawie połowa eksportu siarki. Zakłócenie to będzie miało poważny wpływ na produkcję roślinną, zwłaszcza że na półkuli północnej wkracza krytyczny okres wiosennych siewów.

Globalne bezpieczeństwo żywnościowe jest zagrożone

Zakłócenia wykraczają poza nawozy. Wstrzymany został także eksport oleju palmowego z Azji Południowo-Wschodniej oraz dostawy zbóż na Bliski Wschód. Ginny Braich, analityk danych na Uniwersytecie Kolorado w Boulder, powiedziała, że ​​cieśnina jest istotnym ogniwem w globalnym łańcuchu dostaw żywności i nawet drobne zakłócenia mogą mieć „ogromne konsekwencje”. Około 4 miliardy ludzi jest zależnych od żywności uprawianej przy użyciu syntetycznych nawozów azotowych, co oznacza, że ​​połowa światowej populacji jest zależna od tego łańcucha dostaw.

Cena zależności

Sytuację szczególnie utrudnia brak strategicznych zapasów nawozów azotowych. Chociaż Stany Zjednoczone produkują pewną ilość nawozów na rynku krajowym, nie są w stanie szybko zastąpić milionów ton zwykle wysyłanych z Bliskiego Wschodu. Kraje silnie uzależnione od importu, takie jak Indie, zostaną dotknięte nieproporcjonalnie, podobnie jak Chiny, Indonezja, Maroko i kilka krajów afrykańskich. Konsumenci odczują skutki w postaci wyższych cen, co może prowadzić do niższych plonów lub przejścia na uprawy o niższych nakładach.

Długoterminowe luki w zabezpieczeniach

Kryzys obnaża kruchość scentralizowanego, zależnego od paliw kopalnych łańcucha dostaw. Produkcja nawozów syntetycznych sama w sobie jest znaczącym źródłem emisji gazów cieplarnianych (ponad 2% emisji globalnych). Decentralizacja produkcji – poprzez recykling azotu z odpadów lub wykorzystanie energii odnawialnej do zasilania fabryk – może złagodzić tę podatność, ale będzie miała swoją cenę. Przejście na produkcję krajową mogłoby stworzyć „zieloną lukę”, w której bogatsze kraje mogą sobie pozwolić na wyższe ceny, podczas gdy biedniejsze kraje borykają się z trudnościami.

Wpływ humanitarny

Zakłócenia te zbiegają się z cięciami w międzynarodowej pomocy żywnościowej od czasu rozwiązania w zeszłym roku Amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID), a darowizny dla Światowego Programu Żywnościowego ONZ są historycznie niskie. Carey Fowler, przewodnicząca Rady Bezpieczeństwa Żywnościowego, podkreśla bezpośredni związek między konfliktem a brakiem bezpieczeństwa żywnościowego w wrażliwych regionach, ostrzegając, że brak działania może doprowadzić do powszechnego głodu.

Sytuacja pozostaje niestabilna, ponieważ prezydent USA oscyluje między groźbą eskalacji a obietnicami interwencji. Chociaż dyskutuje się o bezpieczeństwie energetycznym, wydaje się, że wpływ tej sytuacji na dostawy żywności pozostaje niewielkim problemem. Zamknięcie Cieśniny Ormuz uwydatnia surową rzeczywistość: globalne bezpieczeństwo żywnościowe jest niepokojąco zależne od jednego słabego punktu.