Apple planuje wdrożyć reklamy w Mapach w przyszłym roku

0
22

Z najnowszego raportu Marka Gurmana z Bloomberg wynika, że Apple planuje zintegrować reklamy ze swoją aplikacją Mapy prawdopodobnie już w 2024 roku. Posunięcie to wpisuje się w szerszą strategię Apple polegającą na zarabianiu na swoich usługach poprzez reklamy. Jest to trend, który jest już widoczny w aplikacjach takich jak Apple Music, TV i News.

Jak będzie działać reklama

Najbardziej prawdopodobna implementacja obejmowałaby reklamy sponsorowane w wynikach wyszukiwania Map. Firmy będą mogły płacić za wyróżnianie ich lokalizacji lub usług, gdy użytkownicy będą szukać pobliskich opcji. Różni się to od natrętnych formatów reklamowych, takich jak wyskakujące okienka, ale nadal oznacza zmianę w doświadczeniu użytkownika.

Dlaczego teraz?

Decyzja Apple o wprowadzeniu reklam w Mapach podąża tą samą drogą, co Google, który od ponad dekady wyświetla reklamy w swojej aplikacji Mapy. Jest to prawdopodobnie spowodowane dwoma kluczowymi czynnikami:

  • Dywersyfikacja przychodów: Apple aktywnie poszukuje nowych źródeł przychodów poza sprzedażą sprzętu. Reklama zapewnia przewidywalne i skalowalne źródło dochodów.
  • Presja konkurencji: dominacja Google na rynku wyszukiwarek mobilnych i reklam w Mapach Google wywiera presję na konkurencję. Zintegrowanie reklam z Mapami umożliwi Apple zdobycie udziału w tym lukratywnym rynku.

Możliwa reakcja negatywna

Choć Apple wprowadził już reklamy do kilku swoich usług, dodanie ich do Map może wywołać opór użytkowników. Niektórzy użytkownicy Apple cenią sobie korzystanie z aplikacji bez reklam i mogą negatywnie reagować na sponsorowane reklamy. Jest to szczególnie prawdziwe w obliczu rosnącego niezadowolenia z promocji w innych aplikacjach Apple.

Apple nie odpowiedział natychmiast na prośby o komentarz w tej sprawie.

Podsumowując, wprowadzenie reklam przez firmę Apple w Mapach stanowi strategiczną próbę zwiększenia przychodów z reklam poprzez kopiowanie taktyk stosowanych już przez Google. Jednak ta zmiana może wywołać sprzeciw użytkowników, którzy wolą brak reklam, podkreślając delikatną równowagę między monetyzacją a satysfakcją użytkownika.