Apple kupuje czas od Google dzięki Gemini dla Siri: strategiczna zmiana w sztucznej inteligencji

0
10

Decyzja Apple o zintegrowaniu sztucznej inteligencji Google Gemini z następną wersją Siri nie jest zaskoczeniem — to pragmatyczne posunięcie, mające na celu dotrzymanie kroku szybko rozwijającemu się światu sztucznej inteligencji. Partnerstwo, ogłoszone wspólnie w tym tygodniu, pozwoli zaawansowanym modelom sztucznej inteligencji Google’a zasilać przyszłe podstawowe modele Apple, ale bez wyraźnego etykietowania. Apple zachowa kontrolę, dostosowując silnik do własnego ekosystemu „Apple Intelligence”.

Logika transakcji

Współpraca wynika z konieczności: Apple musi bez dalszych opóźnień przyspieszyć swoje możliwości w zakresie sztucznej inteligencji. Wieloletnie dochodzenie antymonopolowe ujawniło umowę o wartości 20 miliardów dolarów, w ramach której Google zapłacił Apple za pozostanie domyślną wyszukiwarką, zapewniającą dominację i wydobywającą dane użytkowników. Porozumienie podkreśla, jak blisko powiązane są obie firmy. Poprzednie wysiłki Apple na rzecz niezależnego rozwoju sztucznej inteligencji, w tym niedawna współpraca z OpenAI, nie przyniosły wystarczająco szybko pożądanych rezultatów.

Dlaczego to ma znaczenie: Wyścig sztucznej inteligencji nabiera tempa, a Google i Samsung intensywnie integrują sztuczną inteligencję w swoich urządzeniach. Partnerstwo Apple gwarantuje, że nie pozostanie w tyle.

Przewaga technologiczna Google

Eksperci są zgodni, że Google ma obecnie przewagę w technologii AI. Humayun Sheikh, inwestor firmy DeepMind (przejętej przez Google w 2014 r.), chwali Google za doskonałe metody szkoleniowe i wdrożenie zabezpieczeń.

„Google ma dużo większe doświadczenie z urządzeniami mobilnymi, więc wie, jak to wszystko zoptymalizować lepiej niż OpenAI, ponieważ ma własne telefony i własny mobilny system operacyjny.” – Humayun Sheikh, dyrektor generalny Fetch.ai

Szeroki dostęp Google do danych miliardów użytkowników za pośrednictwem wyszukiwarki, Chrome i Androida zapewnia znaczącą przewagę. Podczas gdy użytkownicy Apple traktują prywatność priorytetowo, Google od dawna korzysta z danych użytkowników iPhone’a, pełniąc rolę domyślnej wyszukiwarki.

Problemy z prywatnością i wdrażaniem

Choć obawy dotyczące dostępu Google do wrażliwych danych na urządzeniu są uzasadnione, eksperci sugerują, że sztuczna inteligencja najprawdopodobniej będzie działać na serwerach Apple. Haibing Lu, CTO AIConform, twierdzi, że Google zbuduje model dla Apple, ale sztuczna inteligencja będzie znajdować się w infrastrukturze Apple.

Kluczowy wniosek: Metoda wdrożenia – czy sztuczna inteligencja przetwarza dane na urządzeniu, czy na serwerach Apple – ma większe znaczenie niż zastosowany model sztucznej inteligencji.

Implikacje regulacyjne i strategia długoterminowa

Partnerstwo Apple-Google mogłoby jeszcze bardziej skonsolidować dominację Big Tech, potencjalnie wypierając mniejszych konkurentów, takich jak OpenAI, Anthropic i Mistral. Interwencja regulacyjna pozostaje niepewna, zwłaszcza biorąc pod uwagę bardziej wspierające stanowisko obecnej administracji USA wobec Big Tech w porównaniu z poprzednimi administracjami.

Posunięcie to jest prawdopodobnie rozwiązaniem krótko- i średnioterminowym. Jak wskazuje Ashish Nadkarni z IDC, Apple od dawna zwracał się do konkurencji, zanim opracował własne alternatywy — tak jak Apple Maps początkowo korzystało z Map Google, z domyślną wyszukiwarką ustawioną na Google.

Przyszłość Siri i asystentów AI

Celem Apple jest przekształcenie Siri w pełnoprawnego asystenta cyfrowego, zdolnego do samodzielnego rozumienia i wykonywania zadań. Wymaga to wykorzystania istniejących technologii sztucznej inteligencji, aby szybko wypełnić lukę. Ta zmiana sygnalizuje szerszy trend: aplikacje staną się mniej centralne, ponieważ asystenci AI będą bezpośrednio wykonywać więcej zadań, zmniejszając zależność od wielu aplikacji.

Zasadniczo: Apple nie wymyśla koła na nowo; kupuje czas i doświadczenie, aby dogonić sztuczną inteligencję w wyścigu. Partnerstwo z Google to strategiczny manewr zapewniający, że Apple nie pozostanie w tyle, chociaż długoterminowe konsekwencje dla konkurencji i prywatności użytkowników pozostają otwarte.

попередня статтяPołączenia NYT: wydanie sportowe – 23 grudnia, nr 456 rozwiązane
наступна статтяRozwiązanie łamigłówki NYT Daily Strands: 15 października, nr 591